Zakopane Noclegi

  Noclegi
  Apartamenty
  Kwatery
  Pensjonaty
  Hotele
  Domki Letniskowe
  Ośrodki Wypoczynkowe
  Schroniska Młodzieżowe
  Schroniska Górskie
  O Zakopanem
  Historia
  Położenie
  TPN
  Ogłoszenia
  Urząd Miasta
  Przetargi
  Narty
  Wyciągi Narciarskie
  Szkoły Narciarskie
  Wypożyczalnie Sprzętu
  Przewodnik
  Apteki
  Banki
  Bankomaty
  Galerie
  Muzea
  Opieka Medyczna
  Policja
  Rozrywka i Gastronomia
  Stacje Paliw
  Ważne Telefony
  Okolice
  Białka Tatrzańska
  Bukowina Tatrzańska
  Kościelisko
  Poronin
  Bezpieczeństwo
  Zimowe Zagrożenia
  Wskazówki
  Warto Zabrać
  Pierwsza Pomoc
  Wzywanie Pomocy
  TOPR
  GOPR
  Galeria Zdjęć
  Galeria 1
  Galeria 2
  Galeria 3
  Galeria 4
  Meteorologia
  Wstęp
  Pogoda
  Groźby Natury
  Biometeorologia
  Serwisy Pogodowe

7 lipca 2007

Kluczem równa forma

Lubań Maniowy to aktualnie najlepszy klub piłkarski na Podhalu. Od 6 lat występuje w IV lidze i trzeci rok z rzędu zdobył Puchar Podhala, nieoficjalne "mistrzostwo" naszego regionu. Gdy w sezonie 2005/06 postanowiono zreformować IV ligę i w miejsce dwu grup wprowadzić jedną małopolską ligę, to drużyna z Maniów zdołała się do niej zakwalifikować. Istniały obawy, czy awans z 6. miejsca w grupie wschodniej, uznawanej za znacznie słabszą od zachodniej, będzie wystarczającą rękojmią do utrzymania się w zdecydowanie silniejszej lidze. Obawy okazały się płonne, bo Lubań zajął bezpieczne miejsce w środku stawki - 9. Nie był potentatem, ale nie mógł być też uznawany za dostarczyciela punktów. Co więcej, czołowe drużyny IV ligi musiały się z podhalańską drużyną liczyć i często wykreślać z bilansu te punkty, które teoretycznie powinni zainkasować w meczach z Podhalanami. Co najważniejsze, 9. miejsce zostało wywalczone przez piłkarzy z naszego regionu, prowadzonych przez zakopiańskiego szkoleniowca Bartłomieja Walczaka. W dodatku większość drużyn w lidze ma znacznie większy od Lubania budżet. - Wynik uważam za dobry - ocenia sezon trener Bartłomiej Walczak. - Naszym generalnym zadaniem było utrzymanie się w tej mocniejszej lidze i ten cel udało się zrealizować na długo przed zakończeniem rozgrywek. Były oczywiście obawy przed sezonem nie tyle o nasze walory piłkarskie, ale o to, że drużyna przecież wywodzi się z małej miejscowości, bez dużych tradycji piłkarskich o małym doświadczeniu w organizacji klubu. Mimo to poradziliśmy sobie w zasadzie bez problemu. Przez cały sezon prezentowaliśmy równą formę. Nie było jakichś spektakularnych zwycięstw, ale nie było też gwałtownych kryzysów. Stabilność formy to był nasz atut. Obie rundy były do siebie podobne: na jesieni zdobyliśmy 25 punktów, wiosną 24. Punkty zdobywaliśmy oczywiście głównie z drużynami o podobnym potencjale do naszego. Mamy także zwycięstwa nad czołowymi zespołami ligi, jak chociażby z Trzebinią (dwukrotnie) czy Garbarnią, a także cenne remisy z Glinikiem czy Puszczą. Spośród 13 porażek, jakie zanotowała nasza drużyna, aż 10 zakończyło się jednobramkową różnicą. To też świadczy o wyrównanych pojedynkach w tych spotkaniach. Staraliśmy się grać ofensywnie, bo w ilości zdobytych goli plasujemy się na 4. miejscu. Również gra defensywna nie budziła większych zastrzeżeń - 8. miejsce w ilości straconych bramek. Awans do zreformowanej ligi dokonał się siłami podhalańskich piłkarzy i to nie wszystkich z najwyższej półki. Z pewnością wielu zawodników grających w innych klubach z regionu znalazłoby miejsce w naszym zespole. Jeżeli chodzi o sposób grania, to zazwyczaj graliśmy czwórką obrońców, czwórką pomocników i dwoma napastnikami. Oczywiście, ten schemat był modyfikowany w zależności od rywala i personalnych możliwości, gdy w grę wchodziły kontuzje lub kartki. W poszczególnych formacjach dominującą cechą była solidność zawodników je tworzących. W bramce jesienią grał Mariusz Rożalski, który po rundzie powrócił do Kmity i wiosną grał w drugiej lidze. Został zastąpiony przez Tomasza Zająca, a w niektórych meczach przez Tomasza Leśniaka. Wszyscy spisywali się dobrze, nie mieli wpadek. Obrona kierowana do momentu kontuzji przez Łukasza Babika grała solidnie. Tylko w dwu meczach z Płomieniem Jerzmanowice i pod koniec rundy z w Szczyrzycu, przegraliśmy większą różnicą bramek. Mankamentem naszej środkowej linii jest to, że nie ma w niej klasycznego rozgrywającego. Tę funkcję najczęściej spełniał Grzegorz Ciesielka, napastnik przekwalifikowany z konieczności na playmekera. Z defensywnymi pomocnikami nie było problemu. Pomoc lepiej prezentowała się, gdy atakowaliśmy skrzydłami. Atak to Sylwester Kurnyta i Rafał Waksmundzki. Ten pierwszy to klasyczny łowca bramek. Drugi rok z rzędu plasuje się na drugim miejscu na liście strzelców czwartej ligi i wydaje mi się, że to już jest wystarczająca rekomendacja. Waksmundzki po odrobieniu zaległości treningowych spisuje się lepiej, jest coraz skuteczniejszy. Z takiej dwójki napastników można być zadowolonym. - Nasz budżet tworzą głównie wpływy od ofiarodawców z Polski i USA - mówi prezes Bronisław Jabłoński. - Dotacja Urzędu Gminy stanowi zaledwie 1/5 naszych wpływów. Zawodnicy mają status amatorów, z nikim nie mamy podpisanych kontraktów. Dostają co najwyżej zwrot kosztów przyjazdów na mecze i treningi. Niektórzy nasi sponsorzy zatrudniają naszych zawodników i ułatwiają im udział w treningach, co też jest ważną dla nas formą wsparcia. W klubie zatrudniamy tylko trenera, reszta to działacze społeczni. Od lat staramy się o strategicznego sponsora, ale na razie nam to nie wychodzi. (ZK) Statystyki Lubania IV liga małopolska: 9. miejsce 49 punktów, 14 zwycięstw, 7 remisów 13 porażek, bramki: 57-44. Jesień: 8 25 7-4-6 27-22 Wiosna: 9 24 7-3-7 30-22 Bramki: Kurnyta 19, Waksmundzki 8, Jandura 6, Ciesielka 5, Darlewski 3, Krzystyniak 3, Możdżeń 3, Komorek 2, Podobiński 2, Babik 1, Potoczak 1, Zasadni 1 (3 gole za walkower z Sandecją II).

Artykuł udostępniony przez Dziennik Polski

 Polecamy


MEDISANA Świetlny Budzik z Radiem SAC
Cena: 379.00 zł brutto
Promocja:
165.00 zł brutto
 



MEDISANA Ultradźwiękowy Nawilżacz Powietrza Medibreeze
Cena: 299.00 zł brutto
Promocja:
219.00 zł brutto
 



MEDISANA Termometr FTC
Cena: 17.00 zł brutto
Promocja:
9.00 zł brutto
 



MEDISANA Poduszka RBO do masażu rolkowego
Cena: 434.99 zł brutto
Promocja:
229.00 zł brutto
 



MEDISANA Waga osobowa PSM z funkcjami analizy
Cena: 255.00 zł brutto
Promocja:
97.99 zł brutto
 


 

Oferta zawarta na stronie www.e-zakopane.info.pl nie jest ofertą handlową w myśl przepisów prawa handlowego. Ceny są cenami orientacyjnymi.

 

Copyright C 2005 e-Zakopane.info.pl