Zakopane Noclegi

  Noclegi
  Apartamenty
  Kwatery
  Pensjonaty
  Hotele
  Domki Letniskowe
  Ośrodki Wypoczynkowe
  Schroniska Młodzieżowe
  Schroniska Górskie
  O Zakopanem
  Historia
  Położenie
  TPN
  Ogłoszenia
  Urząd Miasta
  Przetargi
  Narty
  Wyciągi Narciarskie
  Szkoły Narciarskie
  Wypożyczalnie Sprzętu
  Przewodnik
  Apteki
  Banki
  Bankomaty
  Galerie
  Muzea
  Opieka Medyczna
  Policja
  Rozrywka i Gastronomia
  Stacje Paliw
  Ważne Telefony
  Okolice
  Białka Tatrzańska
  Bukowina Tatrzańska
  Kościelisko
  Poronin
  Bezpieczeństwo
  Zimowe Zagrożenia
  Wskazówki
  Warto Zabrać
  Pierwsza Pomoc
  Wzywanie Pomocy
  TOPR
  GOPR
  Galeria Zdjęć
  Galeria 1
  Galeria 2
  Galeria 3
  Galeria 4
  Meteorologia
  Wstęp
  Pogoda
  Groźby Natury
  Biometeorologia
  Serwisy Pogodowe

14 lipca 2007

Mobilizacja przyszła w porę

Rozmowa z Jarosławem Lechem, trenerem mistrzów Polski, unihokeistów Szarotki Nowy Targ - Od mistrzowskiej fety minęło już kilka tygodni. Teraz już tak na chłodno analizując, jaki to był sezon dla was? - Ogólnie można być zadowolonym, choć nasza gra była bardzo nierówna, zwłaszcza w sezonie zasadniczym. Na pewno z tej części usatysfakcjonowanym być nie można. Na szczęście forma przyszła na play-off. W pojedynkach półfinałowych i finałowych zagraliśmy już na swoim poziomie i dzięki temu mogliśmy się po raz ósmy cieszyć z mistrzostwa. - Z czego wynikał ten kryzys w sezonie zasadniczym? Przecież letnie przygotowania do sezonu były bardzo skrupulatne. W sierpniowym turnieju Czech Open wypadliście bardzo dobrze, a spotkania sparingowe z krajowymi rywalami wygrywaliście bez większych problemów... - Główna przyczyna naszych słabszych występów tkwi w głowach chłopaków, którzy nie potrafią zrozumieć, że aby grać coraz lepiej, trzeba ciężko i przede wszystkim systematycznie pracować. Żadnego rywala nie wolno lekceważyć, a z tym było różnie. Co do przygotowań to owszem, trenowaliśmy solidnie, ale tylko do Czech Open. Potem przez kolejne dwa miesiące już nie było takiego zaangażowania i stąd w zmaganiach ligowych w pewnym momencie zabrakło niektórym po prostu sił. - Czy w trakcie trwania sezonu zasadniczego pojawiło się zwątpienie? - Zwątpienie to może za dużo powiedziane. Wiedzieliśmy, że będzie bardzo ciężko. Okazało się jednak, że na play-off trafiliśmy z formą. - Co zadecydowało o zwycięstwie w finale nad Góralami? - Myślę, że przede wszystkim dobre przygotowanie motoryczne, a także uważne realizowanie zadań taktycznych szczególnie w defensywie. Skupiliśmy się na odcinaniu podań do zawodników, którzy dużo strzelali, takich jak Rusnak, Podraza czy Kostela, a także na rozbijaniu ataku pozycyjnego rywali już w środkowej części boiska. - Jakie było pierwsze uczucie zaraz po zakończeniu decydującego o mistrzostwie meczu? - Wielka radość i wzruszenie. - Przed sezonem 2006/2007 kadra zespołu została mocno odmłodzona. Jest Pan zadowolony z postawy młodych chłopaków? - Oczywiście. Tacy zawodnicy jak Zubek, Wojtak, Kudła czy Borkowski to bardzo utalentowani i ambitni zawodnicy. Byli bardzo dużym wzmocnieniem zespołu i walnie przyczynili się do tytułu mistrzowskiego. - A jak Pan oceni postawę pozostałych zawodników? - Tak jak już wspomniałem, podejście niektórych z nich w części zasadniczej pozostawiało wiele do życzenia. Było dalekie od profesjonalizmu. Na szczęście to się zmieniło w play-off. - Co sądzi Pan o podziale ligi na grupę północną i południową? Prezes Polskiego Związku Unihokeja Marek Budziński stwierdził, że to był nietrafiony pomysł? - To ja poddałem pomysł podziału ligi na dwie części i w dalszym ciągu będę tego bronił. Dzięki temu systemowi szansę na udział w rozgrywkach ligowych mają kluby z mniejszym budżetem. W przeszłości wiele drużyn z powodu kłopotów finansowych wycofywało się z ligi. Podział na północ i południe ma wiele plusów. Są nimi chociażby tańsze wyjazdy, a także większa liczba spotkań. - Prezes zapowiedział jednak, że od sezonu 2008/2009 wróci stary system, czyli gry w jednej grupie wszystkich drużyn. - Sprawa jeszcze nie jest przesądzona. Będziemy wszyscy wspólnie dyskutować na ten temat na walnym zgromadzeniu, które odbędzie się we wrześniu. Z tego co ja wiem, większość zespołów opowiada się za systemem gry w dwóch grupach. - Czy Pana zadaniem poziom polskiego unihokeja wzrasta? - Myślę, że tak, choć w bardzo wolnym tempie. Niestety, dalej jest to sport niszowy w naszym kraju. - Kiedy zaczynacie przygotowania do nowego sezonu? Czy będą jakieś zmiany personalne? - Na razie mamy przerwę wakacyjną. Po powrocie zorganizujemy spotkanie i wówczas wszystko uzgodnimy. Co do zmian personalnych to na razie mogę potwierdzić, że do zespołu dołączy Łukasz Chlebda. O pozostałych potencjalnych nabytkach nie chcę nic mówić, ponieważ ich sprawy są jeszcze niewyjaśnione. Zapewniam jednak, że jak uda się ich pozyskać, to będą naszym dużym wzmocnieniem. Rozmawiał: MACIEJ ZUBEK

Artykuł udostępniony przez Dziennik Polski

 Polecamy


MEDISANA Świetlny Budzik z Radiem SAC
Cena: 379.00 zł brutto
Promocja:
165.00 zł brutto
 



MEDISANA Ultradźwiękowy Nawilżacz Powietrza Medibreeze
Cena: 299.00 zł brutto
Promocja:
219.00 zł brutto
 



MEDISANA Termometr FTC
Cena: 17.00 zł brutto
Promocja:
9.00 zł brutto
 



MEDISANA Poduszka RBO do masażu rolkowego
Cena: 434.99 zł brutto
Promocja:
229.00 zł brutto
 



MEDISANA Waga osobowa PSM z funkcjami analizy
Cena: 255.00 zł brutto
Promocja:
97.99 zł brutto
 


 

Oferta zawarta na stronie www.e-zakopane.info.pl nie jest ofertą handlową w myśl przepisów prawa handlowego. Ceny są cenami orientacyjnymi.

 

Copyright C 2005 e-Zakopane.info.pl