Zakopane Noclegi

  Noclegi
  Apartamenty
  Kwatery
  Pensjonaty
  Hotele
  Domki Letniskowe
  Ośrodki Wypoczynkowe
  Schroniska Młodzieżowe
  Schroniska Górskie
  O Zakopanem
  Historia
  Położenie
  TPN
  Ogłoszenia
  Urząd Miasta
  Przetargi
  Narty
  Wyciągi Narciarskie
  Szkoły Narciarskie
  Wypożyczalnie Sprzętu
  Przewodnik
  Apteki
  Banki
  Bankomaty
  Galerie
  Muzea
  Opieka Medyczna
  Policja
  Rozrywka i Gastronomia
  Stacje Paliw
  Ważne Telefony
  Okolice
  Białka Tatrzańska
  Bukowina Tatrzańska
  Kościelisko
  Poronin
  Bezpieczeństwo
  Zimowe Zagrożenia
  Wskazówki
  Warto Zabrać
  Pierwsza Pomoc
  Wzywanie Pomocy
  TOPR
  GOPR
  Galeria Zdjęć
  Galeria 1
  Galeria 2
  Galeria 3
  Galeria 4
  Meteorologia
  Wstęp
  Pogoda
  Groźby Natury
  Biometeorologia
  Serwisy Pogodowe

26 lipca 2007

Gruszka kontra Paluch

Maria Gruszka, przewodnicząca zakopiańskiej Grupy Lokalnej "Przeciw korupcji" oraz Stowarzyszenia Obrony Praw Obywatelskich Powiatu Tatrzańskiego, zwróciła się ze skargą do najwyższych władz Prawa i Sprawiedliwości. Skarga dotyczy bezczynności posłanki PiS Anny Paluch. - Nasza Grupa Lokalna "Przeciw korupcji" z przykrością składa skargę na lekceważący sposób potraktowania ogromnego dramatu ludzkiego. 25 kwietnia miało dojść do bezprawnej eksmisji samotnej matki z trójką niepełnoletnich dzieci z jej własnego domu "Czarna owca". W trakcie rozmów dowiedziałam się, że sprawa pani Bystrowskiej i jej dzieci została zlecona przez sekretarza generalnego PiS Joachima Brudzińskiego do priorytetowego załatwienia przez posłankę Annę Paluch już z końcem marca - wyjaśnia Maria Gruszka. Posłanka kilkakrotnie przekładała spotkania w tej sprawie: tłumaczyła się brakiem czasu i ważniejszymi sprawami. - W końcu został wyznaczony dzień spotkania na 21 maja, na godz. 11. Tego dnia wraz z panią Bystrowską byłyśmy już w biurze poselskim przed godz. 11, informując panią sekretarz o naszym przybyciu. O godz. 11.20 poprosiłam o skontaktowanie się telefoniczne z panią poseł, aby uzyskać informację, jak długo będziemy jeszcze czekać. W tym dniu w sądzie w Nowym Targu odbywała się sprawa pokrzywdzonych, których reprezentuję. Sekretarz odmówiła nam kontaktu, a my nie mogłyśmy dłużej czekać. Dwa dni później skontaktowała się z biurem. Zaproponowano jej kolejne "spotkanie" - najwcześniej za dwa tygodnie. "Jeżeli znowu coś się nie wydarzy. Dziwi fakt, ze ani polecenia sekretarza generalnego, ani nasze prośby nie znalazły reakcji w dwumiesięcznych działaniach pani poseł. Należy zadać pytanie: gdzie mamy szukać prawa i sprawiedliwości!?" - dopytuje się Maria Gruszka w piśmie do sekretarza generalnego PiS. Po ośmiu tygodniach przewodniczącej SOPOPT udało się spotkać z posłanką. - Całe spotkanie 4 czerwca trwało nie więcej niż 10 minut. Wyszłam z płaczem, ponieważ zostałam potraktowana jak osoba bezczelna. Dokumentów pani poseł nie przyjęła, postawiła mi tylko zarzuty, że kłamię; stwierdziła, że żadnego polecenia do zajęcia się tą sprawą nie otrzymała i że na pewno nie będzie robić tego, co ja sobie życzę. Zupełnie inaczej relacjonują rzecz w biurze posłanki Anny Paluch. - Jest nieprawdą, że Maria Gruszka płakała, że pani poseł była agresywna w stosunku do niej. Wyjaśniłam raz jeszcze pani Marii, dlaczego w dniu 21 maja odmówiłam zatelefonowania do pani poseł. Posłanka wyraziła zdziwienie co do przedmiotu skargi. Wtedy interweniująca uznała, że dalsza rozmowa nie ma sensu i wyszła ze spotkania - relacjonuje Edyta Kwiatek, dyrektorka Biura Poselskiego Anny Paluch. Oskarżana o bezczynność posłanka wyjaśnia, że dla podjęcia interwencji w sprawie, z którą zwróciła się do niej przewodnicząca SOPOPT, konieczne było zbadanie dokumentów. - Pani Gruszka nie dostarczyła mi jakiegokolwiek dokumentu, dotyczącego meritum sprawy pani Bystrowskiej, co umożliwiłoby mi podjęcie interwencji. Mam zatem wątpliwości, czy powodem tej głośnej akcji jest chęć niesienia pomocy pani Bystrowskiej, czy też chęć zyskania rozgłosu - wyjaśnia Anna Paluch. - Zamiast składać skargi na działalność biura poselskiego - i to na 10 dni przed spotkaniem ze mną - pani Gruszka powinna była jasno sprecyzować, jakiego działania ode mnie oczekuje i udzielić minimum rzeczowych informacji o przedmiocie sprawy. Nie mam w zwyczaju zachowywać się agresywnie, zwłaszcza wobec osób, które zgłosiły się do mnie po pomoc. Wykonuję swój mandat poselski i w miarę możliwości staram się pomóc osobom, które zgłaszają się w sprawach indywidualnych. Zatrudniam w tym celu prawnika, szczegółowo badającego i analizującego te sprawy. Udzieliłam w ten sposób pomocy kilkudziesięciu osobom. Jako interwencje zdarzają się sprawy szczególnie trudne, zagmatwane, które w toku administracyjnym czy sądowym nie znalazły zakończenia i rozwiązania satysfakcjonującego skarżących. Dlatego trzeba ze szczególną starannością badać możliwość interwencji. (RAV)

Artykuł udostępniony przez Dziennik Polski

 Polecamy


MEDISANA Świetlny Budzik z Radiem SAC
Cena: 379.00 zł brutto
Promocja:
165.00 zł brutto
 



MEDISANA Ultradźwiękowy Nawilżacz Powietrza Medibreeze
Cena: 299.00 zł brutto
Promocja:
219.00 zł brutto
 



MEDISANA Termometr FTC
Cena: 17.00 zł brutto
Promocja:
9.00 zł brutto
 



MEDISANA Poduszka RBO do masażu rolkowego
Cena: 434.99 zł brutto
Promocja:
229.00 zł brutto
 



MEDISANA Waga osobowa PSM z funkcjami analizy
Cena: 255.00 zł brutto
Promocja:
97.99 zł brutto
 


 

Oferta zawarta na stronie www.e-zakopane.info.pl nie jest ofertą handlową w myśl przepisów prawa handlowego. Ceny są cenami orientacyjnymi.

 

Copyright C 2005 e-Zakopane.info.pl