Zakopane Noclegi

  Noclegi
  Apartamenty
  Kwatery
  Pensjonaty
  Hotele
  Domki Letniskowe
  Ośrodki Wypoczynkowe
  Schroniska Młodzieżowe
  Schroniska Górskie
  O Zakopanem
  Historia
  Położenie
  TPN
  Ogłoszenia
  Urząd Miasta
  Przetargi
  Narty
  Wyciągi Narciarskie
  Szkoły Narciarskie
  Wypożyczalnie Sprzętu
  Przewodnik
  Apteki
  Banki
  Bankomaty
  Galerie
  Muzea
  Opieka Medyczna
  Policja
  Rozrywka i Gastronomia
  Stacje Paliw
  Ważne Telefony
  Okolice
  Białka Tatrzańska
  Bukowina Tatrzańska
  Kościelisko
  Poronin
  Bezpieczeństwo
  Zimowe Zagrożenia
  Wskazówki
  Warto Zabrać
  Pierwsza Pomoc
  Wzywanie Pomocy
  TOPR
  GOPR
  Galeria Zdjęć
  Galeria 1
  Galeria 2
  Galeria 3
  Galeria 4
  Meteorologia
  Wstęp
  Pogoda
  Groźby Natury
  Biometeorologia
  Serwisy Pogodowe

27 lipca 2007

Z polisą w góry

Rozważania na temat odpłatności akcji ratunkowych W ostatnich dniach znowu zaczęło się głośno mówić na temat wprowadzenia ubezpieczeń górskich, z których finansowana byłaby działalność ratownicza TOPR. Pomijając cały aspekt przepisów, które obecnie nie zezwalają na wprowadzenie odpłatności za akcje ratunkowe, z pewnością jest to temat godny rozważenia. TOPR jest obecnie finansowany w około 60 proc. z budżetu państwa na zasadzie zlecenia zadania ratowania w rejonie Tatr i Pasma Spisko-Gubałowskiego oraz działań ratowniczych z udziałem śmigłowca w południowej Małopolsce na prośbę innych służb ratowniczych. Pozostałe fundusze pochodzą z Tatrzańskiego Parku Narodowego na mocy zapisów w Ustawie o ochronie przyrody, umożliwiających przekazywanie 15 proc. wpływów z biletów wstępu do TPN, oraz od sponsorów. Ważną pozycją, przede wszystkim ze względu na darczyńców, są darowizny osób fizycznych oraz Fundacji Wspierania Alpinizmu Polskiego im. Jerzego Kukuczki, gromadzone w ramach akcji społecznej "Śmigło dla Tatr" (1 proc. odpisu od podatku dochodowego osób fizycznych). - Sprawa odpłatności za akcje ratunkowe była podnoszona przez nas przed kilku laty. Wiązało się to z ogromnymi problemami finansowymi - tłumaczy naczelnik TOPR Jan Krzysztof. - Budżet roku 2007 uważamy za bardzo przyzwoity i mamy nadzieję, że najbliższe lata nie dostarczą nam poważnych problemów finansowych. Jest więc czas, by nad tematem odpłatności za akcje ratunkowe i systemu ubezpieczeń spokojnie się zastanowić. Naczelnik podkreśla, że ponoszenie kosztów akcji ratunkowych jest powszechnym rozwiązaniem, stosowanym w większości gór świata, a od ubiegłego roku również na Słowacji. Często ogromne koszty takich akcji w sposób oczywisty wymuszają - czy też zachęcają - wykupienie stosownej polisy ubezpieczeniowej. - Równocześnie chciałem zaznaczyć, że zazwyczaj fundusze, pochodzące z tych źródeł, nie stanowią podstawy budżetu organizacji ratowniczej - podkreśla naczelnik. - Podstawowy koszt to utrzymanie gotowości, odpowiedniego wyposażenia i sprawności służby ratowniczej do działania. Niezależnie od tego, czy będziemy interweniować 350 razy w roku (jak obecnie, poza interwencjami narciarskimi), czy też trzy razy w roku, koszt utrzymania służby będzie się różnił szacunkowo tylko w około 20 procentach. System ubezpieczeń górskich pociąga za sobą dwa problemy: po pierwsze, co zrobić, by nigdy nie doszło do sytuacji zaniechania wezwania z obawy o koszty, oraz - czy każde wyjście w góry jest podjęciem "nadzwyczajnego" ryzyka. - Z pewnością wprowadzenie takiego systemu musi wiązać się z intensywną akcją informacyjną i okresem przejściowym, oraz w sposób jednoznaczny musi być określona granica podejmowanego ryzyka, która pociąga za sobą odpowiedzialność finansową - zaznacza naczelnik. - W przypadku spacerowiczów, udających się latem na łatwiejsze wycieczki w Tatry, np. asfaltową drogą do Morskiego Oka czy też do Doliny Kościeliskiej, wystarczającym udziałem w finansowaniu ewentualnej akcji ratowniczej byłoby zakupienie biletu wstępu do TPN. "Podwyższone ryzyko" czy też ryzyko dodatkowych kosztów ewentualnej akcji ratunkowej podejmują turyści, wychodzący w teren wysokogórski, powyżej górnej granicy lasu, przez cały rok, wychodzący w zimie na całym obszarze Tatr przy zagrożeniu lawinowym powyżej pierwszego stopnia oraz alpiniści, alpiniści jaskiniowi, narciarze pozatrasowi, parolotniarze, rowerzyści. Być może właśnie ta grupa powinna zostać zobowiązana do pokrywania kosztów akcji ratunkowej - najlepiej poprzez wykupienie stosownej polisy ubezpieczeniowej. Ratownicy podkreślają, że pozyskiwane w ten sposób fundusze stanowiłyby tylko część budżetu TOPR (około 10 proc.), ale zasada ta, w połączeniu z wymaganiami towarzystw ubezpieczeniowych, byłaby pewną formą profilaktyki. - Towarzystwo może np. określić, do jakiego stopnia zagrożenia lawinowego polisa będzie ważna, oraz do jakiego zakresu aktywności górskiej. Czym większe podejmowane ryzyko - tym droższa polisa i wyższa suma odpowiedzialności finansowej towarzystwa - tłumaczy Jan Krzysztof. - Podjęcie działalności niezgodnej z przepisami parku narodowego czy działalność pod wpływem alkoholu wykluczy odpowiedzialność towarzystwa. Dla nas, ratowników, sprawą najważniejszą jest zapewnienie szybkiej i skutecznej pomocy wszystkim - również tym bez pieniędzy i polisy ubezpieczeniowej. (KOV)

Artykuł udostępniony przez Dziennik Polski

 Polecamy


MEDISANA Świetlny Budzik z Radiem SAC
Cena: 379.00 zł brutto
Promocja:
165.00 zł brutto
 



MEDISANA Ultradźwiękowy Nawilżacz Powietrza Medibreeze
Cena: 299.00 zł brutto
Promocja:
219.00 zł brutto
 



MEDISANA Termometr FTC
Cena: 17.00 zł brutto
Promocja:
9.00 zł brutto
 



MEDISANA Poduszka RBO do masażu rolkowego
Cena: 434.99 zł brutto
Promocja:
229.00 zł brutto
 



MEDISANA Waga osobowa PSM z funkcjami analizy
Cena: 255.00 zł brutto
Promocja:
97.99 zł brutto
 


 

Oferta zawarta na stronie www.e-zakopane.info.pl nie jest ofertą handlową w myśl przepisów prawa handlowego. Ceny są cenami orientacyjnymi.

 

Copyright C 2005 e-Zakopane.info.pl