|
||||||||||||||||
|
27 lipca 2007 Syćkie biydy przez biołom liske Kto mo kiedy i kany umryć, pisane mu w Księdze. Niewinny w ciyrpiyniu, a inksy na łózku i tyz sie boi. Kto jesce nie umar, mo zyć - to bedzie zył. Rząd sie som wyzywi, opiere, auta porządne kupi, pokrzywdzonym bez wiater do ręki jaki tysiąc i dobre.
Przykryjcie se dach, zróbcie to i owo, ino nie wolno tego przejeść. Godanio tak duzo, ze kieby z tego choć jedna deska powstała, juz by stoły duze domy. Tak samo z mistrzostwami piłkowymi, autostradami, drogom pod Tatry i stadionem X-lecia.
Do zodnych wyborów z prababkom nie idziemy, bo my juz wybrały dobrych ludzi. A te piniądze co se rząd cy sejm wydaje na swoje "zabawki", jest na co dać.
Było 22 lipca i nic. Ani jedny flagi. A tele roki my świętowali! Co jaki zokręcik panny historii, to ikne przykazy i świętowania. Wnetki zwartogłowiejemy! I to syćko bez tom biołom liske, co jom jedyn taki widzioł w pewnym miyjscu i rzecywiście przed ukoceniem sie LIS (a? u?). Jej, jej. Od wcora zimne wiecory i ranki. I telo. Artykuł udostępniony przez Dziennik Polski |
|
|||||||||||||||
Oferta zawarta na stronie www.e-zakopane.info.pl nie jest ofertą handlową w myśl przepisów prawa handlowego. Ceny są cenami orientacyjnymi. |
||||||||||||||||
Copyright C 2005 e-Zakopane.info.pl |
||||||||||||||||